Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 940 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

O zarzynaniu,powolnej agonii i strugach świeżej krwi

wtorek, 30 lipca 2013 13:29

    Niedawno wprowadzono w naszej krainie zakaz uboju rytualnego. Postępowe to (akurat pozytywnie tym razem), ludzkie i przyjemne. Dziwne zaiste, ze nasze polityczne pieski tym razem stanęły okoniem przeciw właściwie wszystkim?!

    Oczywiście od razu zareagowały histerią, agresją i paniką ludki semickie goszczące na NASZEJ ziemii. Że to rasizm, łamanie praw człowieka (chooj tam z cierpiącymi zwierzakami! Ze szczególnym uwzględnieniem krów i jagniąt - bo na to się owe dzikie, barbarzyńskie ludy pustynne uparły), faszyzm, nazizm i w ogóle uolaboga!

    Żydzi zawrzeszczeli w mediach (bo ich one są), że to kroczący powrót hitleryzmu (w końcu się o niego doproszą tak wrzeszcząc). Muzole zawyli w bezsilności, bo zarzynanie mają we krwi, a widok cierpiącej w agonii i wykrwawiającej się powoli istoty (niewiernego, czy bydła) doprowadza ich chyba do orgazmu! Bo tak mają zapisane w swej bluźniącej prawdziwemu Bogu xiędze na "K...".

    To może pozwolić jeszcze wyznawcom bogini Kali mordować podróżnych - bo to religia?!

    Może indianom amazońskim pozwolić gotować głowy swoich wrogów - bo to tradycja?!

   Może dzikusom z Nowej Gwinei pozwolić zżerać swoich wrogów - bo to i tradycja i religia?!

   Na szczęście wyżej wymieniona dzicz jest daleko i to nie jest dla nas problemem, ale blisko są owi dzicy Semici (Żydzi i Arabowie), dla których rzeczy im normalne są dla nas skończonym barbarzyństwem.

    Tyle że oni tu są gośćmi, więc jak coś się nie widzi to wypierdalać!!!

    A może pozwolić jeszcze tutejszym pederastom rypać młodych, adoptowanych przez nich chłopców (bo dziewczynek jakoś nie adoptują)?

    Może pedofilom pozwolić rżnąć małe dziewczynki?

    A nie! O to już się przecież walczy całą siłą mediów i polityki, bo to jest akurat "w porządku"! Postępowe takie, nowoczesne, oderwane od religii i przepełnione miłością...

 

PS                                 Ci dzicy semici jakoś nam, europejczykom i chrześcijanom nie pozwalają na wiele i zwalczają NASZĄ kulturę na każdym kroku, w każdy możliwy sposób. Do takiej na przykład Arabii Saudyjskiej nie wjedziemy, a nad wjazdem do Mekki powita nas napis (jak za okupacji hitlerowskiej): "tylko dla muzoli"! Jeśli złamiemy ten zakaz, jeśli będziemy obnosić się ze swoją wiarą, to najpewniej ukamienują nas i zarżną te pustynne mieszanki ludzko-wielbłądzie. I tu jest wszystko OK? 


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Turyści, korki i kabaret

niedziela, 28 lipca 2013 11:30

    Dzisiaj (w niedzielę) sąsiedzi wyciągają mnie do Trójmiasta na rozpoczynający się, coroczny jarmark . W sumie nie chcę, ale pojadę. Wczoraj jechało w tamtą stronę tyle stonki... znaczy turystów, że korek na zjeździe z autostrady osiągnął chyba 8 kilometrów! 

    Przekleństwo i błogosławieństwo jednocześnie, takich miejsc, jak Trójmiasto. No ale tu barani pęd jest nie tylko naszą specjalnością: w takiej na ten przykład postępowej Francyi, co początek sezonu urlopowego, to autostrady z północy na południe korkują się kompletnie i regularnie.

    Swoją drogą nawet układ geograficzny w tym kraju jest popieprzony: na południu góry, na północy morze.

    Polskie chamstwo, buractwo i słoma z butów, wyłazi zwłaszcza w momencie, gdy ci stateczni obywatele zjawiają się na wczasach. Spacerujące rodzinnymi stadami prymitywy, z potrzebami ograniczonymi do minimum (żarcie, chlanie, czasem sex i jak najprostsza muzyka).

    Wczorajszy dzień darowałem sobie na odpoczynek w domu, więc na tej niesamowitej TVP zobaczyłem jakiś maraton kabaretowy z Koszalina (lajf). Ujrzałem tam całe, ogromne stado rozhahanych baranów... znaczy turystów! Nie wiem czy coś ogarniali ze słabo wysublimowanych żartów, za to rżeli jak konie i gibali się odruchowo na każde usłyszane parę nut jakiejkolwiek muzy.

    W ogóle szał kabaretowy ciągnie się od późnego PeeReLu i nie ustaje aż do dziś, co jest wybitnie polską specyfiką! Polskie, durne bydełko uwielbia się cieszyć i bawić w sposób jak najbardziej prymitywny - tu są wybitnie leniwi, bo w robocie to skończeni wariaci, gdziekolwiek się pojawią!

Ja tam wolałem w czwartek odwiedzić nasz dumnie zwany stadion narodowy. Czterokrotnie przepłacany, wyglądający jak koszyk owinięty brudną szmatą, z nieoznaczonym dojazdem, brakującymi parkingami, ale nie żałuję: Depeche Mode naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyło! No i w życiu nie spodziewałem się, że będę częścią mexykańskiej fali!


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Średniacy

sobota, 27 lipca 2013 11:38

   Wśród ludzi wybijają się dwie grupy: wybitni i beznadziejni (choć teoria mówi, że każdy ma jakiś talent).

   Są to grupy nieliczne, niskoprocentowe.

   Cała reszta jest średnia.

   Wielu nawet nie wie, że ma jakiś talent - więc z niego nie korzysta, męcząc się z rzeczami, do których w ogóle się nie nadaje, ale robi coś, bo się tak akurat trafiło i ciężko zrezygnować.

   Większość myśli, że jest wyjątkowa.

   Nie jest.

   Co jak co, ale wśród tego konformistycznego, oportunistycznego, pozbawionego fantazji narodu, od razu zorientujesz się, że jesteś inny.

 

    PS     Zarzucają mi co poniektórzy, że ciągle narzekam - jak (tak mówią) typowy Polak.

              Prawda jest taka, że nie narzekają tylko idioci (ci się ze wszystkiego bezmyślnie cieszą), oraz skończeni farciarze, którym życie nigdy nie dopiekło i nie dopiecze. Cała reszta mieszkańców tego absurdalnego państwa nie ma wyjścia - musi chociaż narzekać! Choć dziwię się, że nie robią ABSOLUTNIE NIC, by usunąć powód tego narzekania.


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pokolenie 40

środa, 24 lipca 2013 15:21

    Ludki urodzone po wojnie (tak do lat pięćdziesiątych) są jakby napromieniowani. I to nie dotyczy tylko Polski, a całego świata! Na zachodzie hippisi i levacy (w zasadzie to to samo), tutaj czerwone zjeby PeeReLu. Hippisi na zachodzie popełnili najgorszą zbrodnię - zbrodnię obłudy. Za młodu buntowali się przeciwko systemowi, a gdy pokończyli studia (za szmal swych bogatych rodziców oczywiście!) stali się przodownikami jeszcze gorszego systemu, który do dziś nas gnębi i pogrąża nieodwołalnie najdoskonalszą jak dotąd cywilizację ludzką (cywilizację białego człowieka - naszą, europejską).

    A u nas?

   Czerwone zjeby PeeReLu żyją w wyimaginowanym, televizyjno/zakupowo/wczasowo - weselnym wymiarze. Choć część z nich nie przyznaje się do uwielbienia socjalizmu, a część tylko milczy - tak naprawdę wszyscy są zabetonowani na czerwono! Wypasieni na zboczonym systemie realnego socjalizmu, przekonani że żyją w kapitalizmie (?!) kompletnie nie ogarniają specyfiki toczącego się obecnie upadku. Trwają na przykład ciągle w przeświadczeniu, że skoro oni poradzili sobie w tych "wspaniałych" latach swojej młodości, to czemu młodzi coś marudzą, zamiast wziąść (uwielbiam to słowo!) się do roboty?! Inni trwają w tępym zachwycie nad obecną "wolnością" , bo skoro wtedy było źle, to teraz na bank już musi być fajnie!

    Gdy widzę tych pierdolonych, przemądrzałych emerytów i rencistów w wieku: 70, 60 i 50 lat, to najchętniej pozbywałbym się ich przy pomocy napalmu! Te wkurwiające, pozbawione pokory dziadki, znające się na wszystkim, te betoniarki o inteligencji kwoki, żyjące w świecie plotek, wnucząt i dzieciaczków, przecen, televizyjnych seriali i wiadomości. Wszystkich ich powinno się natychmiast wyjebać w kosmos!

    Takiego pasożytniczego, durnego, zepsutego i obłudnego ścierwa ziemia dotąd nie nosiła na swoim grzbiecie!


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Homo Sovieticus

niedziela, 21 lipca 2013 11:07

   Zacznę od kolejnej złotej myśli mojego nieodrodnego chrześniaka: 2/3 tego kraju jest ociężała umysłowo na granicy dysfunkcji. Jest to niestety prawdą. Ci co bardziej błyskotliwi już stąd dawno spierdolili. Zostało potulne, bezmyślne bydło. 

   I ma ono swoja nazwę: Homo Sovieticus.

   To nie tylko ci postniewolnicy szukający tęsknym wzrokiem peerelu. Ci czekający aż państwo coś im jeszcze da. Ci twierdzący, że 40 lat okupacji sovieckiej było w porządku - bo była praca! To także ci młodzi, zdolni niejednokrotnie, którzy po zajęciu swojego gniazdka (zazwyczaj za państwowe pieniądze), nie ruszą się na milimetr, nie zaryzykują nawet troszeczkę, bojąc się o swój status i posiadanie. W stanie szczęśliwej wegetatywności przeżywając swój czas, zramoleją w tempie przyśpieszonym. 

    To ci starzy z uwielbieniem stojący w kolejkach, jak na przykład zawsze w piątek rano te dziadki czekające pod blokiem na dostawę jajek ze wsi. To nic że dostawca jest gamoniem i dla wszystkich nigdy nie starcza! Ważne że fajnie się stoi emerytom i rencistom!

   To te przygłupy ssące "prawdy" z trzech g(ł)ównych televizji i twierdzące że jest wporzo! Nawiasem mówiąc, gdyby te 3 gmachy głównych televizji wyleciały w powietrze, a abonament przeznaczono na internet, to IQ w narodzie wzrosłoby może i o połowę w tempie przyśpieszonym!

   Ale to te przygłupy będą chodziły na wybory, bo to przecież obywatelski obowiązek i musi ktoś rządzić! I wybierają tacy znowu te 4 stada baranów, potrzebne swemu panu (przewodniczącemu partii), tylko do popierania jego pomysłów (tu po głębszym zastanowieniu stwierdziłem jednak, że JOWy mają duży sens!).

    To ten umysłowy i moralny szlam głosował za wejściem Polski do UE (bo unia da wszystkim na wszystko!), to takie bezrozumne prostactwo nie zauważa związków przyczynowo - skutkowych, nie posługuje się logiką i inteligencją, o mądrości nawet nie wspominając!

    Oni się cieszą byle gównianą pracą, byle gównianymi pieniędzmi, byle gównianą muzyką i szajsowatą rozrywką. To oni udają grzecznych, porządnych i odpowiedzialnych, a i tak im słoma wystaje z butów wiechciami.

    To oni wszystko wiedzą i na wszystkim się znają - mimo to żyją na dnie.

    To oni są bojowi i agresywni - ale nigdy wobec systemu, który ich poniża...

 

 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Horror penitencjarny

sobota, 20 lipca 2013 14:21

    Dziś czytając jedną gazetę ("Angorę" dokładnie) dowiedziałem się o dwóch przykładach dowodzących KOMPLENTNEJ niekompetencji polskiego "wymiaru sprawiedliwości".  

    Oto gdzieś na śląsku, pół roku w areszcie spędził człowiek, którego pomylono z prawdziwym bandytą - miał to same nazwisko, ale inny pesel i imię! Przez cały czas nie dowiedział się za co siedzi!!! Po prostu go zamknięto, żeby sztuka się zgadzała!

    Dopiero po wyjściu (za dobre sprawowanie!) mógł zacząć ubiegać się o odszkodowanie - bo dom i pracę stracił.

   W Koszalinie do paki trafił mocno upośledzony umysłowo nastolatek, z paroma wyrokami na karku za kradzieże. Sęk w tym, że jego upośledzenie jest tak ogromne, że właściwie chłopiec nie kontaktuje, o samodzielnym radzeniu sobie już w ogóle nie wspominając! Tyle że ze spacerów po okolicy zawsze przynosił jakieś obce rzeczy - niczym sroka błyskotki. Ewentualnie chłopaki z osiedla podpuszczali go, by na przykład zajumał czyjś rower z podwórka.

    W najlepszym wypadku powinien trafić do psychiatryka, ale w majestacie (!) "prawa" trafił do pudła.

    To są tylko dwa przykłady z teraz, ale więzienia pełne są podobnych ofiar owego nieludzkiego systemu i betonowych w swym działaniu i myśleniu sędziów, policjantów i urzędników. Zero elastyczności, logiki, człowieczeństwa. Za to kurczowe trzymanie się swoich stołków, poprzetrącane ludzkie życiorysy i banda ćwoków w togach i mundurach zadowolona z dobrze wypełnionej misji.

    Nic się nie stało! Nie ma czego żałować! Prawo przecież musi być przestrzegane!

    A pokorne bydlątka nazywane ongiś ludźmi, tylko pokiwają ze zrozumieniem główkami, bojąc się, by system ich nie dorwał.

    Dorwie i zmieli w końcu wszystkich - dlatego że nikt w kolejce do mielenia nie protestował...


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Mini max głupota

czwartek, 18 lipca 2013 12:01

    Media wszelakie żyją ostatnio zdjęciem (sztuk jedno) naszej najlepszej tenisistki. To się ongiś nazywało sensacjami sezonu ogórkowego. Nigdy nie byłem wielbicielem jej urody, ale z ciekawości poszukałem owej foty. Zdjęcie jest delikatnie mówiąc do bani, a panna Agnieszka owszem, siedzi rozebrana, mocząc nóżki w basenie, tyle że nic nie widać u niej właściwie! Nawet kawałka sutka! No ale szał porządny i wszelcy świętojebliwi skowyczą na potęgę!

    Nawiasem mówiąc w co drugim kościele jest jakiś obraz madonny z gołym cycem i nikogo to nie ruszało i nie rusza.

    Ale to mini głupota. Głupotka nawet. To co mnie sprowadziło do parteru, to informacja, że "dzielna", gdańska policja ujęła trzech dziesięciolatków, którzy swoim telefonem spowodowali ewakuację Galerii Bałtyckiej! 

    Wyobrażam sobie te ujęcie: brygada antyterrorystyczna pewnie wyważyła drzwi, skuła płaczących i posikanych gówniarzy, po czym odstawiła ich na 48 godzin do aresztu.

    To już nie jest śmieszne, to żenujące! Wyobrażam sobie, co będzie dalej: sepleniący sześciolatek, który jednym telefonem opróżnia komendę główną policji ; ząbkujący czterolatek paraliżujący lotnisko i ruch lotniczy w kraju ; bełkoczący dwulatek powodujący ewakuację szpitala. Wszyscy oni oczywiście trafią na dłuuugie lata do pierdla!

    Nawet w czasie największego nasilenia zamachów bombowych IRA , brytyjska policja nie przyjmowała do wiadomości żadnych telefonicznych anonimów! Alarm rozpoczynano dopiero po podaniu uzgodnionego wcześniej kodu!!!

    Mimo że mieli do czynienia z fachowymi terrorystami!

  


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Polskie drogi

środa, 17 lipca 2013 13:03

    Jeszcze powspominam jazdę do owych Suwałk. Patrząc z fotela pasażera na to, co się działo na drogach (przez owe 300 kilometrów gdzieś północnymi drożynami i tyle samo z powrotem już porządną trasą przez Olsztyn i Elbląg) przeraziłem się nie na żarty!

    Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej? Norma!

    Nieużywanie kierunkowskazów? Norma!

    Zajeżdżanie pasa z przeciwka, wyprzedzanie na trzeciego, ścinanie zakrętów? Norma!

    Tu mnie szczególnie rozwalił tir wyprzedzający co się da i gdzie się da (co i tak mu nic nie dało!).

    Piesi i roverzyści też nie lepsi - najbliżej ofiary byliśmy na jakiejś warmińskiej wiosce, ale na szczęście to byłby tylko pies. 

    Tu nie chodzi tylko o te trasy, sam już parę razy bym skończył pod kołami jako pieszy (tudzież roverzysta), bo palanty za kółkiem (to jakieś 5 - 10% obecnych kierowców - reszta drajwerów się wkurwia na takich, bo jest normalna) nie mają wyrobionego odruchu włączania kierunkowskazu ZAWSZE I WSZĘDZIE! Co im tam na jakichś pobocznych drogach, placach i parkingach? To za ciężko machnąć wajchą - rękę sobie można połamać.

    Ongiś jak się tu na północy pokazał jakiś hell drajver, to wiadomo było, że z warszafki. 

    Teraz to norma!

    Naprawdę tu się powoli robi rosyjska dzicz samochodowa. Nie wiesz z której strony dostaniesz i na bank się tego nie będziesz spodziewał: jako kierowca, roverzysta i pieszy.

    I co najdziwniejsze, żaden z tirowców nigdy nie przyznał się, że jeździ jak pojeb, zawsze było: panie, ja jeżdżę spokojnie!

    To skąd ich tylu?

    No i ci wyprzedzający na chama: jedzie sznur samochodów, za daleko taki nie ujedzie, bo i tak utknie, ale wyprzedza co i rusz! Byle te 100 metrów do przodu!

    Totalna bezmyślność, chamstwo i podświadoma mania samobójcza.


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Alfabet Polski

poniedziałek, 15 lipca 2013 14:52

    W ten weekend dość niespodziewanie zagościłem na bluesowym festiwalu w suwałkach . 300 kilometrów tam i z powrotem (wschód - zachód). Zmęczenie organizmu i wycieńczenie wątroby dość poważne. Sam blues nudny jak zwykle, ale w klubach to już całkiem fajnie grali po wszystkim (ciekawe?) !

     Ale nie o to chodzi. Jadąc tam wyciągnęlismy jakieś wnioski dotyczące tej krainy. Otóż dzieli się ona na 4 kategorie:

  1. Polkska A, czyli Warszafka. Tam są media, rząd, pieniądze. Wszyscy się spuszczają nad tym dawno umarłym miastem bez duszy. Media trąbią ciągle, co tam w tej wiosce - jakby to kogoś normalnego interesowało! Tam mieszka niecałe 3 % mieszkańców tego kraju! No ale to taka pozostałość po PeeReLu, gdzie istniała tylko owa warszafka i Podhale, a skoro władzę trzyma ciągle ubecja i ich potomkowie, to co się dziwić?
  2. Polska B, czyli inne większe aglomeracje (Kraków, Śląsk, uć, Trójmiasto, Wrocław, Poznań, a nawet Olsztyn!). Tam jeszcze ktoś coś inwestuje, jest jakaś praca, region najbliższy żyje, a od czasu do czasu i media coś tam napomkną ogólnopolskie (czyli warszafskie). Przy okazji taki szczegół: mieszkam na północy i tu często, bardzo często pogoda jest zupełnie inna niż na południu, ale jak coś się dzieje na południu (jak ostatnie ulewy i powodzie - tutaj był bezchmurny upał), to o swojej okolicy już ABSOLUTNIE NICZEGO  nie usłyszę! Ot - Polska się kończy za Mazowszem i Wielkopolską jakby jakiś problem!
  3. Polska C, czyli mniejsze miasta (głównie w rejonie południowym, jak napomknąłem). Ja akurat mieszkam w takim północnym przytułku, gdzie jest nawet Specjalna Strefa Ekonomiczna (w skrócie - Sse), ale co z tego, jak i tak jest tu duże bezrobocie, bo miejsca pracy zajmują okoliczni wiochmeni? Zaznaczam - wiochmeni! To oni są w stanie dać dupy dla utrzymania swojego miejsca pracy (bo innej alternatywy nie mają) i to tacy właśnie ten rynek pracy psują! Ale ogólnie da się przeżyć.
  4.   No i polska do D, czyli regiony na zachód od mojego Pomorza i na wschód, tudzież Bieszczady. Pies z kulawą nogą się tym nie interesuje, politycy by to najchętniej odsprzedali państwom ościennym, a urzędnicy (ze szczególnym uwzględnieniem komorników) szaleją tam jak pijane zające w kapuście!. Media tam nie zajeżdżają - bo za daleko. Trochę ratuje sprawę turystyka (zwłaszcza owe Mazury - enklawa pozerów z warszafki). Reszta to popegieery, w których patologia sięga już 3 pokolenia, o dziwo demografia jest wysoka - bo samotne matki żyją z opieki społecznej, a perspektyw nie ma żadnych. I każdy z centrali ma to daleko w tyle, bo najważniejszy jest koniec jego nosa. 

Podziel się
oceń
3
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Czemu mamy nie być?

piątek, 12 lipca 2013 10:40

   Podobno największym sukcesem szatana jest przekonanie ludzi o jego nieistnieniu (paradoxalnie - do tego trzeba było ludzi przekonać także o nieistnieniu Boga i w ogóle całej metafizyki!). Równie ważnym dokonaniem grupki rządzącej tym światem jest przekonanie ludzi, że żadnej takiej grupy nie ma! Tudzież powszechne wyśmiewanie na dzień dobry wszelakich teorii spiskowych, bez nawet próby ich zbadania!

    Ale jak tak się przyjrzeć historii i temu co się dzieje obecnie, to można odnieść wrażenie, że już jakieś pół wieku cała ludzkość jest sukcesywnie zmuszana do pozbycia się po kolei wszystkiego, co osiągnęła w czasie swego rozwoju, aż do pozbycia się człowieczeństwa w ogóle!

    Zacznę może od końca.

    Obecnie furrorę medialną robi filozofia (?!) gender, likwidująca pojęcie płci.

  •     Według postępowców mamy nie być już mężczyznami i kobietami!!!
  •     Ma już nie być mamy i taty, tylko jakieś bliżej nieokreślone coś.
  •     Mamy nie być białymi, bo to rasizm, faszyzm i wszyscy są jednakowymi  ludźmi. Ja jednak zauważam znaczące różnice między rasami!
  •     Mamy nie być chrześcijanami, bo to tylko jedna z religii, a poza tym Boga nie ma - to po co komu religia (patrz wyżej) ?
  •     Mamy przestać czuć się europejczykami, członkami jakiegokolwiek narodu, bo nadchodzi oto multikulti i to tak niepostępowo chcieć się wyróżniać na tym tle (znowu ten nazizm i faszyzm)!
  •     Mamy przestać być skromni i wierni - także jedynie słusznej orientacji heterosexualnej. Naszym przeznaczeniem jest od teraz rypanie czego wlezie i dawanie się rypać przez co wlezie! I to jak najczęściej - bo tak modnie i zdrowo.
  •     Mamy przestać być ludzcy i uczciwi - bo tak nie osiągniemy sukcesu!
  •     Mamy przestać żyć, tylko pracować albo umrzeć na bezrobociu!
  •     Mamy nie być wyluzowani, tylko ciągle czymś zajęci - bo jeszcze nie daj Boże zaczniemy myśleć!
  •     Mamy przestać być zadumani i zmartwieni, ale się ciągle cieszyć ze wszystkiego, jak ostatni idioci, bo oto jesteśmy w kolejnym, socjalistycznym raju, rozświetlonym łuną wolności i demokracji!
  •     Nie możemy się bronić - sprowokowana agresja jest odgórnie niewskazana!
  •    Nie możemy się czuć koroną stworzenia - przecież bydlątka też myślą, czują i dlatego są równe nam !!! 

     Po tym gender nie wiem co jeszcze durnego wymyślą, ale widać mają niewyczerpalną fantazję, by odrzeć nas z resztek człowieczeństwa!


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Televizja dla żałosnych

czwartek, 11 lipca 2013 13:56

    Mamy w tym kraju trzy (3) główne stacje televizyjne: TVP, TVN i Polsat.

    Wszystkie one stoją już na krawędzi finansowej zapaści. Kto nie wierzy, niech mi powie, jaki NOWY film ostatnio w nich puszczali?!

    Las rąk widzę...

    Same powtórki, kalki dawno już wypłowiałych, zachodnich seriali i tasiemce mydlane, w których już nawet scenarzyści nie wiedzą o co chodzi. Tudzież durne konkursy, talkszoły i publicystyka która aż razi obłudą!

    TVP jest właściwie bankrutem - co mnie martwi, bo z pewnością zaczną za wszelką cenę ściągać abonament z niewinnych ludzi!

    TVN jest też niedaleko plajty.

    Jedynie Polsat ma jeszcze szansę się cofnąć znad przepaści, ale szczerze w to wątpię!

    A czemu tak jest?

    Ano przez to, że każda z tych televizorni zaangażowała się ostro, chamsko i arogancko w politykę. Każda była medium innej partii (a wszystkie, łącznie z PiSem levackie mniej lub bardziej, tyle że PiS dla odmiany konserwatywny - i tylko tyle) i wszystkie uone proeuropejskie, prodemokratyczne i prosocjalistyczne.

    A lud się okazał nie tak ciemny, żeby wszystko kupić, więc przestał je oglądać.

    Mamy kablówki, satelitki i internet. Nam naprawdę to przestarzałe, medialne łajno jest niepotrzebne!

    Dobrze że władza zostawiła internet, ale to zasługa dekadenckiej młodzieży, która ruszyła tłumnie w najgorszy mróz, jak Polska długa i szeroka, by bronić swoich twarzoxiągów, pornoli, maszynek do ściągania muzy, filmów i inszych durnych portali.

    Chwała wam za to młodzieży!!!

    Więc ostatnimi telewidzami tych trzech durnych stacji TV są biedacy nie mający niczego innego w zamian, staruszki nie ogarniające neta i kurcząca się garstka imbecyli wierzących, że to co tam podają to prawda.

    Są jeszcze buczące na cały kraj radiostacje typu: bZdET, Jezus Maria! i rfn (fm), które należą do tej samej kategorii, uwłaczającej ludzkiemu umysłowi propagandy. Inne ciężko złapać - ale te są zawsze uchwytne i dobrze odbierają. Nie dziwne? 

    No i jest szmatławiec niejakiego Michnika (jakkolwiek by się naprawdę nie nazywał - jak ten Grodzki). Z tym jest sprawa o tyle ciekawa, że gazeciorstwo owo żyje z reklam, ale głównymi nadawcami reklam są spółki państwowe, samorządy, etc.

    Więc ktokolwiek ma wybór - niech tego całego szamba nie wybiera! Im szybciej propaganda padnie, tym szybciej społeczeństwo przejrzy na oczy i system padnie!


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dzisiaj tylko cytat

środa, 10 lipca 2013 23:31

"Za mało oszczędzamy, miejsc pracy ubywa, a społeczeństwo się starzeje. Polska gospodarka rozwija się najwolniej od upadku komunizmu. Ekonomiści obawiają się, że grozi nam trwałe spowolnienie. 
Najnowsze szacunki Narodowego Banku Polskiego pokazują, że produkt potencjalny Polski (wskaźnik wyliczany przez ekonomistów, nazywany też potencjałem wzrostu PKB - czyli maksymalna moc wytwórcza gospodarki) spada i wynosi już mniej niż 3 proc. W dodatku co najmniej do 2015 r. polska gospodarka nie będzie w pełni wykorzystywać swoich możliwości. 

Polskiej gospodarce grozi stałe spowolnienie wzrostu - Po pierwsze, wskutek starzenia się społeczeństwa, przy braku dodatkowych reform, zatrudnienie będzie spadać; mimo głównej reformy zrobionej przez rząd Donalda Tuska, czyli podwyższenia wieku emerytalnego. A to co było naszą główną siłą, czyli wzrost efektywności, też słabnie. Za mało także mamy inwestycji, zwłaszcza prywatnych."

 

Dodam tylko od siebie:  jakby te 3 miliony Polaków  na emigracji było teraz w Polsce, to mielibyśmy niezłą zadymę, ponieważ wobec ich braku i tak bezrobocie sięga 25% !!!

Jak długo jeszcze? Chciałoby się spytać, ale nie ma kogo pytać. Ci co zostali to: emeryci, budżetówka, inwalidzi, urzędasy i gamonie.

Tu już naprawdę nie ma komu żyć!

A tych polityków, którzy by chcieli posprowadzać  emigrantów  powywieszałbym za jaja (ewentualnie za jajniki) i przypalałbym żywym ogniem od dupy strony! 

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Lektury obowiązkowe

wtorek, 09 lipca 2013 23:44

    Jestem zdecydowanym przeciwnikiem literatury romantycznej. To tacy hipsterzy i dzieci emo, tyle że z początku XIX wieku. Ich "dzieła" absolutnie nic mi nie dały (łącznie z polskimi wieszczami)! 

    Co nie przeszkadza we wciskaniu tych bzdetów w głowy biednych uczniów.

    I to przymusowo! Bo szkoła jest przymusowa, a dzieci w wieku 7 czy tam 8 lat są pod groźbą kary odbierane rodzicom na spory kawałek dnia!

    Co już nikogo absolutnie nie rusza. Ale faktycznie czasy są takie, że każdy powinien umieć czytać i liczyć w stopniu podstawowym, bo brak tych umiejętności znacznie skomplikowałby życie. Reszta powinna być już według uznania.

    No a skoro mamy już tą przymusową szkołę i przymusowe lektury, to czemu nie każą w niej czytać czterech najważniejszych xiąg w historii?!

  1.    Mianowicie Biblii - bo stoi u podstaw nowoczesnej Europy, czyli całego, nowoczesnego świata.
  2.    Koranu - bo od zawsze te podstawy starł się skruszyć i wygląda na to, że w końcu mu się to uda (na szczęście na zachodzie jak na razie)!
  3.    No i Mein Kampf, oraz Manifest Komunistyczny, bo pociągnęły za sobą największą liczbę ofiar w historii ludzkości i spowodowały kompletny cywilizacyjny i społeczny rozpieprz wielu narodów.

   

    Te trzy ostatnie każdy powinien znać na zasadzie: poznaj swojego wroga.

    


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Jest wyjątkowo cudownie!

poniedziałek, 08 lipca 2013 10:59

   Na całe szczęście nie muszę się tłumaczyć ze swojej niezbyt wygodnej sytuacji życiowej i ciągłego braku pieniędzy. 

   Trzy miliony emigrantów, którzy w ciągu ostatnich 10 lat opuścili to niegościnne (swoim obywatelom) państwo robi to za mnie! 

   Oni nie wyjechali dla fanaberii, z nudów (chociaż ci bezrobotni tutaj na pewno tak!), czy dlatego że tam ładniej. Oni wyjechali, bo tam jest w miarę normalnie: czyli że pracujący normalnie, w normalnej firmie, normalny człowiek, jest w stanie utrzymać ze swej tej normalnej pensji swój kawałek podłogi (na pewno o niebo większy od podobnego w Polsce!), przeżyć za tą jedną pensję i jeszcze stać go na jakieś wyjście rekreacyjne. Fachowcy mogą nawet myśleć o luxusach i to bez łamania prawa, chamstwa, kombinowania i nepotyzmu tak powszechnego w naszej republice kartoflanej.

   A tu co? Powtórzę to po raz kolejny, żeby się utrwaliło! Wynajem mieszkania to jedna pensja, druga idzie na wyżywienie (życie ogólnie). Stąd kraj ten, od morza do gór tonie w kredytach mieszkaniowych, stresach, depresji i potulności spłacających! Ludzie całkiem słusznie wolą płacić TE SAME PIENIĄDZE za coś, co kiedyś będzie ich, niż komuś tylko za wynajem.

   Genialna metoda na uciszenie narodu!

   Pozostali jeszcze w kraju młodzi ludzie albo siedzą na bezrobociu, zaiwaniają na szaro, albo ewentualnie utrzymują narastające urzędactwo (już dawno przekroczyło ono liczbę pół miliona i zmierza ostro ku milionowi!) i niesprawną budżetówkę (kolej, NFZ, amatorską policję, nauczycieli, itd, itp). Jeśli już pracują legalnie, to w obcych korporacjach, które w każdej chwili mogą ulotnić się z naszych ziem bez podawania przyczyn (jak to miało miejsce z Fiatem Panda) i są całkowicie bezkarne fiskalnie - podatki ściąga się z pracowników.

   Ale jest jeszcze coś, co powoduje u mnie gęsią skórkę!

   Lewactwo w najlepszym hotelu urządziło 90 urodziny generałowi od stanu wojennego, który w normalnych warunkach powinien zostać powieszony, a jego ciało spalone i prochy rozsypane (jak to uczyniono z nazistowskimi zbrodniarzami)!  W Krakowie zrobiono precedens zezwalający do brania łapówek przez urzędasów!!! 

Dyrektor Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego uniewinniona! 15 tysięcy to drobna łapówka!

   I jeszcze stuprocentowi faszyści (ci czerwoni i różowi), patrząc na rozwijający się prężnie ruch narodowy drą znowu ryja w panice, że to niby faszyzm atakuje (to w ramach walki z mową nienawiści!) i najchętniej wszystkich innomyślących by widzieli pozamykanych w obozach odosobnienia (co już kiedyś przerabialiśmy!).

   Zgroza, zgroza, wszędzie zgroza!

   Ja pamiętam komunę (końcową, ale zawsze!) i naprawdę jedyna różnica jaką zauważam, to kolory. Wtedy było nieziemsko szaro, teraz jakby kolorowiej.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Patrząc przez okno

czwartek, 04 lipca 2013 10:36

   Przyjechały dwie różne śmieciarki po różne kubełki. Stały dobre pół godziny tarasując ulicę. Właśnie pojechały tarasować inną. Wszystkie oczywiście z logo  jakiegoś ponadnarodowego megakoncernu.

    A to wszystko na życzenie UE!

    Polskie (?) polityczne pieski, są w stanie przyjąć KAŻDY rozkaz pana z Bruxelki. Dla nich JEGO słowo to absolutna, bezdyskusyjna świętość! Niczym dla muzoli koran. "Nasi politycy" (ani to nasi, ani politycy) bez zmrużenia oka obciążą naród najgłupszym przepisem, karząc opornych z całą mocą za jego niewykonywanie.

    Naród zaś przyjmuje te ciosy od lat, z niewyobrażalną wprost pokorą, marudząc jedynie coś pod nosem od czasu do czasu. 

    Patrząc na postępującą inwazję zboczeńców spod tęczowej flagi obawiam się, że w końcu pod groźbą kary, rządzący (ku uciesze ich mediów) nakażą nam się DOSŁOWNIE dać dymać w dupę.

    I mogę się założyć, że sporo obywateli by zacisnęło zęby i to też wytrzymało!      

 

 

    PS        O 15 widziałem w dalszym ciągu kursujące śmieciarki (te zabierały normalne kubły). Jeszcze z miesiąc temu mieli już fajrant o tej porze, a i tak zapierdzielali prawie biegiem, by zdążyć z harmonogramem. Teraz będą wysypywać śmiecie przez całą dobę, ale nie widzę jakoś sukcesu tej akcji.


Podziel się
oceń
3
1

komentarze (2) | dodaj komentarz

Wtórność! Wszędzie wtórność!

środa, 03 lipca 2013 10:58

   Wiadomo powszechnie, że amerykańskie produkcje filmowe to w 90 % zasilany ogromnym szmalem szajs, którego niedoróbki zakrywa się efektami specjalnymi i błyszczącymi gwiazdami. Sprawa jest w sumie prosta: Hollywood to skupisko multibogatych semitów, którym nie zależy na sztuce, a na jak największym zysku. I te zyski naprawdę są ogromne! Jeśli film na który wydano 100 milionów dolców nie zwróci się przynajmniej w jeden tydzień, to uznaje się go za klapę! Jeśli zarobi tak z pół miliarda (!) to wtedy jest już OK. 

   Stąd też filmy owe są schematyczne do bólu i przewidywalne (zawsze happy end). Ostatnie słowo ma tam zawsze producent. Praktycznie nie przypominam sobie żadnej produkcji bez pistoletów, pościgów samochodowych i miłości kończonej zawsze odjazdem kamery przed samym uskutecznieniem stosunku! Ot taka hipokryzja: rypią się w tym Hollywoodzie na potęgę, ale w filmach tego nie zobaczysz! Ćpają wszystko z całego świata w ilościach hurtowych, ale w filmach to zawsze ci od narkotyków to najgorsze mendy!

   Drugą tak wielką wytwórnią wtórności jest niejakie Bollywood, gdzie bez miłości, tańców i tych śmiesznych piosenek nie ma żadnego filmu! Oczywiście strzelaniny i pościgi też tam nader często występują, ale bardziej jako parodia tych już z zasady durnych scen hamerykańskich. Sceny miłosne kończą się jeszcze wcześniej niż w tej wyluzowanej Kalifornii - na samym pocałunku.

    I skończę w naszym mały kraiku, ciągnąc jeszcze temat tych tryskających z chodników w centrach miast i miasteczek, podświetlanych fontann. Tudzież hejnałów pogrywanych już chyba w każdym ratuszu! No i tych aquacyrków,

   Ano zapatrzył się taki jeden z drugim burmistrz, czy inny radny, jak to w sąsiednim powiecie już takie cuś mają, więc u nas też musi być! 

    Ryzyko właściwie żadne (za aquaparki UE płaciła - ale utrzymać to już trzeba to samemu i wtedy zaczynają się problemy), ludziom się spodoba coś nowego, a całe to jednakie badziewie rozlewa się w ten sposób po całym kraju. 

    I co i rusz wymyślają krawaciarze zza biurek, coś nowego ku uciesze gawiedzi. Byle nie oryginalnego - bo to ryzyko! Bo ostatnie co lubi urzędas, to ryzyko!


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Bykowe, czy krowie?

wtorek, 02 lipca 2013 10:55

   Co i rusz ktoś wyskakuje z absurdalnym pomysłem obciążenia bezdzietnych kawalerów dodatkowym podatkiem - zwanym bykowym (jakby ich jeszcze było mało!).

   Jak często wspominałem, winnymi upadającej demografii są tylko i wyłącznie kobiety! To ich absurdalne, sprzeczne i nierealne wymagania wobec mężczyzn powodują ich wycofanie z życia rodzinnego tylko w krótkie, erotyczne związki (narzekają potem te idiotki, że nie ma już prawdziwych facetów!).

   One chcą wszystkiego naraz! Xięcia z bajki, wrażliwego i bojowego, takiego coby zarabiał wiele, najlepiej nie wychodząc z domu, niańczył niemowlaki (bo równouprawnienie!), prał, zmywał, gotował, tańczył, śpiewał, nie spożywał, itd.

   A jeśli już ten ich facet jakimś cudem spełni te wymagania, to im się znudzi - bo taki jakiś niemęski i go wymienia na jakiegoś leniwego dupka!

   Dlatego skoro państwo łoży kobietom na dzieci, to tym bezdzietnym bezwzględnie powinno zabierać! Nazwałbym to - krowim.

   Ja bardzo chętnie na przykład widziałbym te zarozumiałe, staropanieńskie, nauczycielskie wydry, szczypiące się po tyłku, gdyby NAPRAWDĘ zaczęłoby im brakować pieniędzy! Bo jak na razie to biednej i zapracowanej nauczycielki nigdzie nie widziałem.

   No i jakby zmusić te nauczycielskie zarozumialstwo do pracy na dwa etaty (jak większość normalnych Polaków), to przestałoby się to ładować w politykę i kreować NASZEGO życia na swój wydumany sposób.

   Co wyszłoby wszystkim tylko na dobre!


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Exterminacja w zgodzie z przepisami

poniedziałek, 01 lipca 2013 21:10

    Właśnie dziś weszła eurosocjalistyczna ustawa o śmieciach. Z rana słuchałem Radia Gdańsk i już się uśmiałem! To komuś podpieprzyli nowiuśki śmietnik spod domu ( teraz chodzą o 100% więcej - producenci mają używanie!), ale na ogół nie było nowych, komunalnych śmietników - czyli będzie jak dawniej.

    Infrastruktura nie została przystosowana do nowych, socjalistycznych wytycznych, więc jak byście nie sortowali tych śmieci moi rodacy, to oni i tak to zsypią apiać w jedno wysypisko!

    A wy za to zapłacicie jak za porządną robotę.

    Ale nie o tym - ja o tych nieszczęsnych ("ekologicznych" ) świetlówkach.

    Rtęć w tym badziewiu stanowi poważne zagrożenie (nie wierzycie, to rozbijcie to u dziecka w pokoju!). Normalnych żarówek zakazali z dziwnym uporem. Tu się bym skłaniał ku spiskowej teorii dziejów: te świetlówki mają inną, nieludzką barwę, a żarówka to taki ogień, tyle że sztuczny.

    Kogo tam, w Bruxelce, razi normalna barwa światła?!

    Wampiry jakie, czy co?!!!

    Ale jak już wcześniej wspomniałem, tych świetlówek nie utylizują w całej Europie. Jeśli tak twierdzą - to ściema!

    No i jak się je teraz wyrzuci? Ano mamuśka zawinie taką żaróweczkę w siateczkę i każe synusiowi wywalić ją w pierwszym lepszym koszu publicznym.

    I tak zrobią tysiące, setki tysięcy i miliony ludzi na całym kontynencie.

    A po paru latach wysypiska zaczną tak napierdalać rtęcią, że trzeba je będzie odgrodzić, jak strefę w Czernobylu.

    Gratulacje ekolodzy!


Podziel się
oceń
4
1

komentarze (2) | dodaj komentarz

sobota, 21 października 2017

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O moim bloogu

Jedni mówią, że to nowy, "lepszy" świat, inni - że to nowe średniowiecze, ja na to wszystko patrzę i na przemian śmieję się i zastygam w przerażeniu...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 29543

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Sport

Pytamy.pl