Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 910 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Osły i konie

wtorek, 24 września 2013 21:24
Skocz do komentarzy

     Przeciętny Amerykanin do 50 roku życia zmienia pracę 11 razy. To jest norma ogólna (wręcz tradycyjna) dla zachodnich, rozwiniętych, bogatych krajów. I to nawet niezależna od obecnego (sztucznie wykreowanego) kryzysu. U nas zmienianie pracy, średnio co 3 lata, jest uznawane wciąż za bumelanctwo i nieodpowiedzialność!

     U nas pragnienie pracy po 8 godzin dziennie, za godziwe pieniądze, z wolnymi weekendami, jest wciąż uznawane za nieróbstwo, lenistwo i niedojrzałość! 

     A o to ongiś walczyła ta słynna Solidarność pod wodzą TW Bolka!

     I co z tego zostało?

    Jedna wielka sraczka - nie można tego nazwać nawet gównem... Polak w wieku produkcyjnym, jeśli nie siedzi za granicą, to zaiwania na dwa etaty, lub w jednej robocie po 25 godzin na dobę (bo wcześniej wstaje o godzinę). Co znacząco odbija się na zdrowiu, życiu rodzinnym i społecznym.

    W ilości czasu spędzanego w pracy, jesteśmy w ścisłej, światowej czołówce. W efektywności - gdzieś na końcu: co ma związek z automatyzacją i organizacją produkcji - o czym (nie tylko ja) już przynajmniej raz wspominałem. O pensjach wspominał nie będę...

     Problemem wynikającym z takiego stanu rzeczy jest odczłowieczenie owego stada, tych jeszcze uczciwie coś robiących ludków. To przypomina coraz bardziej obozy koncentracyjne - ze związaną z tym przybytkiem funkcją kapo (czyli kierownictwo średniego szczebla, bezlitośnie wykorzystujące pogardzaną przez się załogę) i  łagry z  charakterystyczną dla nich diedowszczyzną , czyli bandą agresywnych, tępych i lizusowatych pacanów, używających sobie na swoich mądrzejszych i spokojniejszych współpracownikach. Takie dość powszechne postępowanie czyni z reszty masy jeszcze pracujących, zwyczajne stado bezpłciowych, wystraszonych mułów roboczych.

     W takich warunkach nie ma szans na cień normalności, a przyszłością jest tylko bycie parobkiem ludów bogatych i cywilizowanych.

     Tu nikt nie szanuje pracy: albo się zatyra, albo zaliże dupsko tym z góry piramidki, albo przebumeluje na boku.

      Co prostą drogą prowadzi do katastrofy i uczyni z tej krainy pustynię cywilizacyjną.

Podziel się
oceń
7
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 28 lipca 2017

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O moim bloogu

Jedni mówią, że to nowy, "lepszy" świat, inni - że to nowe średniowiecze, ja na to wszystko patrzę i na przemian śmieję się i zastygam w przerażeniu...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 29136

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Sport

Pytamy.pl