Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 077 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

O drzewach mordercach (w tym oczywiście, o pancernej brzozie).

poniedziałek, 28 stycznia 2013 13:22
Skocz do komentarzy

   Zacznę od regularnej tragedii, która właściwie co weekend, rozgrywa się gdzieś w Polsce (zawsze w innym miejscu!), zazwyczaj na podrzędnej drodze. I zawsze w okolicach jakiejś wiejskiej dyskoteki (tudzież potańcówy w remizie).

   Scenariusz jest zasadniczo niemal ten sam. Do jakiegoś szrota z dojczów (beemwu, golfa, audi, rzadziej merola) ładuje się czwórka rozchachanych imprezowiczów. Kierowca zawsze jest młody i trzeźwy (!). Towarzystwo rusza w podróż powrotną. Nie muszą nawet śpiewać: "Panie szofer gazu!". Szofer chcąc się popisać i wynagrodzić sobie czas zabawy bez alkoholu i tak w którymś momencie dociśnie pedalik gazu.

   Ten wesoły stan trwa na ogół do pierwszego zakrętu. Auto kończy na drzewie, na którym jakiś czas później pojawia się kolejny krzyż, a pod nim naręcze zniczy.

  Nieraz na forach internetowych widziałem dramatyczne porykiwania rodzin i znajomych ofiar, by wyrżnąć wszystkie przydrożne drzewa! Bo to one zabijają. 

  Złe drzewa!

  A z domami co: zburzyć, czy przesunąć?

  Swoją drogą przypomniał mi się przykład pewnego gościa, mającego dom na takim niebezpiecznym zakręcie. Ciągle jakis zwariowany drajwer pakował mu się w ogródek, tudzież w ścianę. Zdesperowany załatwił sobie dowóz parotonowego głazu, który położono na granicy jego posesji. Od tej chwili śpi spokojnie. Rozbite samochody zbierają z ulicy i chodnika.

  W niedzielę puszczono w National Geographic film z cyklu: "Katastrofa W Przestworzach" , o katastrofie w Smoleńsku. Zgodnie z moimi przypuszczeniami winni są wszyscy po równo (tak po 1/3): Rosjanie, bo zamiast kazać im zwyczajnie spieprzać z powodu mgły, orzekli - chcecie, to lądujcie ; załoga latająca właściwie na wariata, zamiast zwyczajnie spieprzać i ludzie z otoczenia prezydenta którzy wałęsali się po kabinie, jak żury po monopolowym i biednemu pilotowi patrzyli wciąż na stery, w najważniejszym momencie lotu - czyli podczas lądowania. Ten dodatkowo robił za tłumacza z ruskimi i leciał na autopilocie, na pseudolotnisko, gdzie nie było systemu naprowadzającego. Sprawa jasna, prosta i skończona, a NG to stara, rzetelna firma, która zawsze cieszyła się wysoką renomą, a uruchomienie przez nią własnej televizji wcale tego nie zmieniło.

  A co z tą nieszczęsną brzozą?

  Jakiś oszołom głosił, że skoro samolot był wojskowy (formalnie), to powinien ścinać skrzydłami drzewa, jak kosa żyto. Widać chorował na lekcjach fizyki i obca mu jest zasada, że masa + prędkość = energia. Stąd też wysnuto jakiś dziwny wniosek, że skrzydło odstrzelono trotylem (?!). Tu mi się od razu przypomniała kreskówka ze strusiem pędziwiatrem i stanął mi przed oczami kojot owijający tupolewa laskami TNT. 

  Jakby nie było innych materiałów wybuchowych?

  Z drugiej strony przypomnieli mi się "fachowcy" z rosyjskich służb specjalnych, którzy ongiś, w Londynie,  otruli polonem niejakiego Litwinienkę . Zrobili to perfekcyjnie, cicho i skrycie - jak to szpiedzy. Tyle, że potem się okazało, że tym ich polonem skażone były samoloty, mieszkania, bar, w którym go zaaplikowano mu do herbaty, pół Londynu i kawałek Hamburga.

  Robota w białych rękawiczkach, tyle że strzały były z katiuszy.

  Co do pancernych samolotów - jedyne przypadki, jakie kojarzę, to niektóre typy myśliwców z II WŚ, z osłoniętą blachami kabiną pilota (dobry pilot zawsze był w cenie, samolot szło zrobić nowy) i w obecnych czasach, helikoptery także z zabezpieczanymi kabinami. Więcej blach niweczy sens latania - sprzęt latający musi być lekki, by mógł cokolwiek zabrać. 

Podziel się
oceń
6
5


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 16 stycznia 2018

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O moim bloogu

Jedni mówią, że to nowy, "lepszy" świat, inni - że to nowe średniowiecze, ja na to wszystko patrzę i na przemian śmieję się i zastygam w przerażeniu...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 30366

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Sport

Pytamy.pl